Tai Chi Tradycyjne - Szkoła YIN-YANG
 

Informacje o Szkole YIN-YAN



Szkoła, to IDEA i LUDZIE.
W każdej Szkole przyjmuje się lekcje i odrabia zadania... życiowe. Szkoła kształtuje również dyscyplinę wewnętrzna, wymaga konsekwencji, aktywności i zaangażowania. Mobilizuje do wysiłku i wytrwałości.
Szkoła YIN-YANG to Szkoła Życia :)


IDEA

Szkoła YIN-YANG, piękne połączenie odmiennych energii i jakości, taniec przeciwieństw.
YIN - kierunek DO WEWNĄTRZ, autorefleksja, samoobserwacja, uważność, równowaga, harmonia umysłu, głębia doświadczenia.
Elastyczność ciała, gromadzenie energii, plastyczny umysł, poszukiwanie Ducha (Shen).
YANG - kierunek NA ZEWNĄTRZ, trening ciała, siła szkieletu, moc głosu, podnoszenie poprzeczki, kruszenie Ego, dynamika.
Ruch energii, zdrowie, witalność, aktywna natura, silny szkielet moralny.

YIN-YANG - JEDNOŚĆ, wspólnota, akceptacja, współpraca, wymiana, przepływ i zmiana, doskonalenie się jako jednostka i jako element Całości (element Uniwersalnego Dao).


LUDZIE

Kim jesteśmy?
Grupą ludzi, którzy poszukują głębi we wszystkim, co nas otacza i we wszystkim co robimy. Jesteśmy ludźmi, którzy odnaleźli w sobie Pasję Serca i podążają ścieżkami, które ją podtrzymują i kultywują.


Iza - założyciela Szkoły YIN-YANG
Ma za sobą kilkadziesiąt lat w ciągłej pracy z Ciałem, Umysłem i Duchem.
Ponieważ odkryła niezwykłą wartość jaką wnosi Sztuka Walki, a przede wszystkim Tai Chi oraz  Chi Kung - postanowiła dzielić się tym ze światem i szkolić ludzi, którzy pomagają jej w tym dzieleniu.
Głęboko wierzy, że Tai Chi i Chi Kung są Bramą do głębi istoty ludzkiej, kierując świadomość DO WEWNĄTRZ, uwrażliwiając na informacje płynące z ciała oraz pomagają obserwować jak umysł wpływa na organizm i na całe życie danego człowieka.
W/g filozofii chińskiej, nasz Duch (Shen) jest najważniejszym aspektem naszego istnienia i to on ostatecznie decyduje o tym, jak wygląda nasze życie, zdrowie, przeznaczenie i spełnienie. Dlatego też nieustannie należy przypominać sobie o jego decydującej roli i poszukiwać połączenia z tym aspektem nas samych - z naszą Jaźnią.
I tak też działa Iza - przypomina o tym, że jesteśmy Istotami Duchowymi, łączy w praktyce świadomość ludzką ze Świadomością Wyższą i pokazuje takie ścieżki, metody i techniki, które pozwalają wszystkim pracować samodzielnie z Shen.

"Nasze ciało jest bardzo skutecznym narzędziem do przemiany świadomości, wzrostu, a także osiągania wewnętrznej mocy. Już samo skupienie się na prawdziwych potrzebach własnego organizmu kieruje nasz umysł ze świata zewnętrznego do nieograniczonej przestrzeni wewnątrz nas.
Wykorzystaj to cudowne narzędzie, poszerzaj swoją świadomość i połącz się ze swoim wewnętrznym światem, a jakość twojego życia osiągnie wyższy pułap..."

Iza Paletko


Marek - instruktor Tai Chi
Marek – jak każdy człowiek niesie ze sobą swoją prawdę. To jego prawda, subiektywny obraz rzeczywistości filtrowany przez wszystkie doświadczenia, które dane mu było przeżyć, czasem świadomie, czasem nieświadomie. To wszystko kształtuje go takim jakim jest.
Obecnie dzięki treningowi świadomości, za sprawą Tai Chi i innych praktyk, wciąż odkrywa i kształtuje swoją psychikę, zgłębia swoja istotę w procesie dążenia do samoświadomości. Ten proces nie ma końca, ponieważ zawsze jest coś do odkrycia, innego rozumienia. Ciągle mierzy się ze swoimi słabościami, próbuje schodzić ze ścieżki wyznaczonej przez Ducha, a jednak cały czas na nią wraca.

Dzięki treningowi Tai chi uzyskuje szerszy wgląd w samego siebie, uczy się dyscypliny i obserwacji. Kiedy zaczynał swoja przygodę z Tai Chi miał dużą dyskopatię w odcinku lędźwiowym kręgosłupa (kwalifikująca się do zabiegu operacyjnego), a jednak dzięki dyscyplinie i regularnym ćwiczeniom dolegliwości ustały i obecnie cieszy się bardzo dobrą sprawnością ciała.

W jego odczuciu trening najpierw ukazuje nam to wszystko co nas blokuje w rozwoju, wyciąga na powierzchnię rzeczywistości, byśmy to mogli zobaczyć na poziomie fizyczności i psychiki. Trzeba być ciągle uważnym bo to dostrzec.
Tai Chi to trening dystansu do siebie, to trening wychodzenia z iluzji Ego.

"Poza zdrowotnym aspektem uprawiania Tai Chi (który jest bardzo ważny), istotną dla mnie jest praca z własną psychiką. Mierzenie się z własnym Ego to wspaniałe doświadczenie. W codziennym życiu dajemy się ponieść emocjom, obracamy się na pięcie, trzaskamy drzwiami, dążymy po trupach dla zaspokojenia swych pragnień. Tu jedynym przeciwnikiem jest umysł i by z nim wygrać, musimy go zgłębiać, odkrywać jego ciemne strony, by wlewać tam światło i ze spokojem pokonywać poszczególne stopnie „niesprawności”.
Jeśli chcemy coś osiągnąć wymaga to zaakceptowania siebie i własnych ułomności by móc z nimi pracować."

Marek Malina

 

 


Ryszard - instruktor Tai Chi
Przez szereg lat ćwiczył zewnętrzne sztuki walki, oparte na szybkości i sile mięśni. Systematyczne treningi stały się nieodłącznym elementem jego życia. Trening mocny, twardy, aż do granic wytrzymałości był źródłem ogromnej satysfakcji, dawał poczucie spełnienia, choć nierzadko pociągał za sobą również wiele kontuzji i różnego rodzaju urazów.
Na tamtym etapie Tai Chi postrzegał jako gimnastykę w ruchu dla osób w podeszłym wieku, patrząc na nią z lekkim przymrużeniem oka i dozą dystansu. Teraz przyznaje, że bardzo się mylił....

"Dzisiaj chcąc odpowiedzieć na pytanie czym jest dla mnie Tai Chi, posłużyłbym się metaforą, porównując je do spokojnej tafli wody w burzliwy dzień.
Tai Chi jest dla mnie jak lekarstwo na obecne czasy, rozluźnia ciało i uspokaja umysł. Praktykując Tai Chi zacząłem odczuwać i rozumieć własne ciało, a co się z tym wiąże, inaczej postrzegać otaczającą mnie rzeczywistość, innych ludzi i siebie.
Tai Chi (dla mnie
) jest lekcją życia, która prowadzi mnie drogą prawdy do sztuki walki i sztuki życia".

Ryszard Bonarek


Agnieszka - asystentka instruktora
Jest osobą, która chce się uczyć, chce poznawać i rozwijać siebie i swoją świadomość, nabywać nowe umiejętności, żeby kiedyś móc pomagać innym.
Chce swoim przykładem pokazać, że trening Ti Chi może przynieść ogromne korzyści, a zmiana jest darem i drogą do rozwoju, bo idąc nawet małymi krokami można osiągnąć bardzo, bardzo wiele.
Agnieszka jest kimś kto wierzy, że każda zmiana jest możliwa, jeśli naprawdę wypływa z potrzeby serca.

"Tai Chi miało być tylko ćwiczeniem ciała i lekarstwem na bolący kręgosłup… tak kiedyś o tym myślałam. Ale na treningach spotkałam niesamowitych ludzi, którzy pokazali, że to znacznie więcej, że to tak naprawdę płomień świecy, która oświetla drogę i wskazuje kierunek, w którym chce iść, to wiedza, którą chcę poznać i doświadczenie , które chcę zdobyć.
Tai Ci stało się ścieżką nieustającej zmiany siebie, zmiany postrzegania świata i zgłębiania odczuć… Teraz, po kilku latach treningów, jestem zupełnie innym człowiekiem, a ścieżka zmieniła się w strumień, który uzdrawia ciało, kształtuje świadomość i budzi uśpioną duchowość… To zmiana, która zachodzi, kiedy jest się gotowym. To trudny proces, na całe lata… ale już wiem, że warto otworzyć serce, znaleźć w sobie odwagę i dać się tej zmianie dokonać. Bardzo warto."

Agnieszka Prokop